Stylowe czepki kąpielowe, piękne kalendarze i książki o kobietach, czyli nowe Hatifnaty

na zdjęciu nowa kolekcja Lunaby

Hej! Na chłodny weekend mam porcję gorących Hatifnatów, dajcie znać, jak Wam się podobają i koniecznie dorzućcie coś od siebie. Wkręciłam się w robienie na drutach, więc tematy około-włóczkowe są szczególnie mile widziane!

  • Jeśli zastanawiacie się nad przygarnięciem psa, koniecznie zróbcie to przed zimą! Czeka mnóstwo fantastycznych kandydatów, jeśli jesteście z okolic Bielska, to rzućcie okiem na brązowego Diska, który wygląda jak toller w wersji XL, pięknego Frugo, szarego, melancholijnego, bezimiennego pieska, kudłatego Buddy’ego jak z amerykańskich filmów dla młodzieży czy piękną, malutką Sarę.
  • Kolejny artykuł udowadniający, że lepiej niż siła woli działa… spryt woli. Czyli zamiast walczyć ze sobą, lepiej zorganizować się tak, żeby jak najmniej wystawiać się na pokusy i jak najbardziej polubić obowiązki.
  • Premiera nowego filmu w świecie Harry’ego Pottera już za niecały tydzień, nie mogę się doczekać!

aaa

pzn2

czepek

  • Odkąd przeczytałam ten artykuł, nie narzekam już na spóźniających się albo robiących dziwne rzeczy kurierów.
  • Miss Moss zbiera w jednym poście najpiękniejsze kalendarze dostępne w sieci.

mm

  • Mieć czy korzystać? Mini, jedna z moich ulubionych blogerek, jak zwykle zgrabnie, o pożyczaniu i o niewygodnym uczuciu wdzięczności.
  • Hakierka poleca 6 książek o kobietach, pisanych przez kobiety. „Piaskowa Góra” to jeden z moich hitów, „Najgorszy człowiek na świecie” też mi się bardzo podobał, więc z przyjemnością sięgnę po resztę.
  • Kobiety bez diety, czyli fajny blog, którego u nas brakowało. Skierowany do młodych dziewczyn (myślę, że okołonastoletnich), opisujący szczerze i autentycznie dziewczyńskie problemy, wysyłający komunikat, że w porządku jest popełniać błędy czy robić dziwne rzeczy. Kojarzy mi się z „Rookie” założonym przez Tavi Gevinsson kilka lat temu.
  • I na koniec dwie niewielkie, skórzane torebki w rozsądnych cenach (przecenione na 200 zł) – czarna i brązowa. Ostatnio szukałam takiej na prezent i przekonałam się, że znalezienie czegoś sensownego wcale nie jest takie proste! Dodatkowo możecie skorzystać z kodu rabatowego -12% na wszystko na Zalando, który działa do jutra.

mala-skorzana-torebka


Najnowsze posty na blogu


 


Trzymajcie się ciepło!

 

 

 

26 comments

+ Napisz odpowiedź
  1. Ola

    Co do nowej kolekcji Lunaby to dotarly do mnie dwie pizamy oraz kapcie i wszystko super! Bardzo podoba mi sie kroj gornych czesci pizam, nie opiety ale tez nie workowaty. Z przyjemnoscia chodze spac, a wieczorami grzeje stopy w kapciach

  2. Wera

    Mam zdobyczny stół taki jak ten pokazany w tej renowacji. Też efekt finalny nie jest w moim stylu, ale przyda mi się ten link w lecie przyszłego roku jak będę swój remontować, z tym że po odczyszczeniu zostanie miejscami potraktowany śliwkową, granatową, brązową (może jeszcze jakieś bordo się załapie) bejcą. Efekt nie będzie taki kolorowy jak sugerują bejce ale podkreśli ładnie wiek i klimat stolika, a zniszczenia i ubytki zabezpieczę i zostawię. Taka renowacja jak ta pokazana to zabicie stylu i piękna starego mebla. Lepiej było go zostawić nieruszanym jak dla mnie, tylko wyczyścić :D
    Mieszkanie Panów z Kwiaty&Miut widziałam już wcześniej na instagramie jest super, moje klimaty :)

  3. Żwawy Leniwiec

    Na listy już się czaję… ;-)
    Tablica inspiracji świetnie wygląda, a wykonanie nie wymaga „niezwykłych” umiejętności rzemieślniczych.
    Lunaby piękne! :-)

    Dzięki za linki!
    Żwawy Leniwiec

  4. PSU

    Sama jestem na etapie dziergania na drutach! Czekam na wełnę merynosów i będę robić piękny szalik :-) pewnie wyjdzie krzywy, ale co tam!
    Co do tematów włóczkowych – słyszałaś o akcji Ośmiorniczki dla wcześniaków? Dzierga się Ośmiorniczki aby maluchy w inkubatorze mogły się bawić ich nogami niczym pępowiną. Wspomaga to ich rozwój – według mnie piękna akcja. Na fejsie mają profil – nie chcę Ci tu spamować linkami :-)

  5. Anna

    Czepek kąpielowy, spoko, ale ja szukam (teraz mniej intensywnie bo ściełam włosy, ale zapuszczam!) czepków do spania. I wiecie co? Dramacik. Albo są poliestrowe, albo ich nie ma, albo nadaja sie tylko na imprezę przebieraną. A tymczasem przy dlugoch włosach spanie w czepku poprawia ich kondycję naprawdę znacząco. Asiu, nie myślałaś o wprowadzeniu takiego uzupełnienia swoich kolekcji? Kupiłabym.

    1. agnes

      hahahahahhaaahhaah rozwaliłas mnie :D:D:D Uszyj sobie sama i po kłopocie :D mysle, ze niestety byłabys jedną badz jedną z garstki klientek :D:D:D:D Doktor Queen mi sie przypomniała, Horacy i jego szlafmyca i czepki kobiet :D:D:D:D:D:D Przy facecie tez spałabys w jakims czepku zeby wlosy mialy lepszą kondycję? hahahahhaha

  6. Paulina

    Ale fajnie zakończyć długi weekend odnalezieniem własnego wpisu w Twoich linkach! Dziękuję – i za polecenie i za ten piękny komplement :)

    A jeśli chodzi o Twoją przygodę z włóczką i drutami: śledzę z tak ogromnym entuzjazmem, że chyba zażyczę sobie jakiś zestaw startowy w ramach świątecznego prezentu!

  7. Kasia

    Pracowałam kiedyś w firmie kurierskiej. Odnośnie artykułu o kurierach: autor pokazał tylko jacy oni biedni. Owszem, jest to ciężka praca, ale np. kary są w większości przypadków uzasadnione. W przypadku dostarczania umów kurierzy zazwyczaj tak się spieszą, że nie sprawdzają czy dowód jest ważny, czy klient podpisał się we wszystkich miejscach czytelnie, czy potwierdzenie przelewu jest prawidłowo wygenerowane (zdarzały się osoby, które drukowały szczegóły płatności). Tracą na tym, bo muszą jechać później drugi raz poprawić. Jeżeli chodzi o zarobki to są osoby zarabiające bardzo dobrze. Zależy to w dużej mierze od trasy, którą się dostanie. Osoba rozpoczynająca zawsze dostanie to co najgorsze, więc i zarobki są niskie. Dla większości kurierów była to praca tymczasowa, w firmie panowała ogromna rotacja, ale zdarzali się też panowie, który prawie całe życie w tym pracują. Pochłania to jednak mnóstwo czasu, większość kurierów wyjeżdżała z firmy do domu po 20:00, a bywali i tacy co kończyli o 23. Długo można by pisać, ale podsumowując klienci narzekają na kurierów, kurierzy na klientów. Jednak moim zdaniem decydując się na jakąś pracę należałoby to robić z pewnym zaangażowaniem, starając się uprościć życie sobie i innym, a duża część kurierów jest potwornie nieżyczliwa, tak że trudno dojść do jakiegoś porozumienia. Odwieczny problem – pracując na etacie trudno być o 11-12 w domu. Na szczęście są paczkomaty a i coraz więcej osób nie ma sztywnych godzin pracy 8-16.

  8. Barbara

    No, no, poznańskie mieszkanko rzeczywiście miut malina. Dawno już nie widziałam nowoczesnego wnętrza w stylu, który nie byłby kopiuj-wklej rozmaicie rozumianych inspiracji tzw. skandynawskich, co w praktyce daje w większości przypadków nudę i pustość. A tutaj – rzeczywiście czuć, że ktoś w tym mieszkaniu mieszka. W dużej mierze to pewnie zaleta roślin, których moim zdaniem często brakuje w świeżo wystylizowanych mieszkaniach. Bardzo inspirujące wnętrze.

  9. Pstramatrona

    Fajne te kobiety bez diety, szkoda że nie trafiłam nigdy na nic podobnego będąc nastolatką, myślę że takie treści są bardzo potrzebne.
    Już drugi raz (wcześniej u Ryfki) natykam się na to mieszkanie chłopaków z Kwiaty i Miut i jest tak podobne do mojego, że aż dziwnie się z tym czuję, pewnie jak bym obudziła się na kacu w tym salonie to bym się nie zorientowała. Mam identyczną komodę jak oni trzy też zastawioną burdelem ramek i kwiatków i identyczne medycze szafki i na nich monsterę. Przy czym jakoś bardzo nie przepadam za tym stylem wnętrza, wolę bardziej kolorowo i radośnie, ale teraz nawet jakoś bardziej je lubię przez to podobieństwo.

  10. Dominika

    Musisz koniecznie sięgnąć po Zakonnice odchodzą po cichu- świetnie napisany reportaż. I niestety bardzo przerażający. Teraz za każdym razem przypominam sobie historie z tej książki, gdy widzę zakonnicę. Podczas czytania czułam tak ogromną złość, że potrzebowałam o tym napisać. Jest też kilka fragmentów, więc może to Cię „zachęci” ;) https://dominikamazurek.wordpress.com/2016/05/29/religia-powinna-wyzwalac-a-nie-niewolic-czyli-zakonnice-odchodza-po-cichu/

    1. gotycka

      Książka rzeczywiście warta uwagi ale zdajesz sobie sprawę, że jest ona pisana pod tezę a nie po to żeby ją udowodnić?

  11. gotycka

    Zostawiam ten wpis jako dowód na to, że istnieją ludzie którym nie podoba się wystrój tego poznańskiego mieszkania. I nie, nie jestem fanką zimnego minimalizmu. ;-)

  12. gos

    O nie!! na tą torebkę polowałam od bardzo dawna, czekałam na obniżkę cen na Zalando. W końcowym rachunku wyszło ok 207 zł, więc zamówiłam. Przyszła z opóźnieniem i w dodatku mocno porysowana :(( Teraz pewnie nię będę mogła jej wymienić, skoro poleciłaś na blogu (pewnie wszystko się wyprzeda) ;pp Ale ogólnie bardzo wpada w mój styl marka robiąca te torebki.
    Pozdrawiam

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *