Folklor, czyli cudze chwalicie, swego nie znacie.

Niemal co sezon pojawiają się trendy inpirowane kulturą afrykańską, japońską itp. Ja postanowiłam trzymać się tego co dobre, bo nasze (czyli słowiańskie). Uwielbiam ludowe motywy, kwiaty, falbaniaste spódnice, matrioszki- jednym słowem wszelkiego rodzaju wyroby cepeliowe:) Świetne ciuchy i dodatki mozna znaleźć na Ludowo Mi. Od jakiegoś czasu nawet w sieciówkach typu Vero Moda czy H&M pojawiają sie ubrania inspirowane rodzimym folklorem. Czytaj dalej

Vintage

Od kilku lat panuje prawdziwy boom na rzeczy vintage- ubrania, dodatki, design. Po wpisaniu hasła „vintage” na Allegro czy Ebayu, pojawiają się tysiące przedmiotów, rzadko jednak pochodza one z minionych epok, zazwyczaj są jedynie na takie stylizowane. Często sprzedają sie o wiele drożej niż oczekiwalibyśmy, właśnie ze względu na owo słowo-klucz umieszczone w nazwie aukcji. Co gorsza, pojawiaja się równiez takie, które ze słowem „vintage” nie maja absolutnie nic wspólnego. Coraz trudniej jest trafić na coś naprawdę oryginalnego i niepowtarzalnego. Czytaj dalej

Braces

Podstawą mojego dzisiejszego zestawu jest spódnica na szelkach z nieco podwyższona talią. High waist to fason bardzo „in” już od kilku sezonów, jednak wciąż rzadko spotykany na polskich ulicach. Zestawiłam ją z białą bluzką w stylu lat ’60, z kokardką i okrągłym kołnierzykiem, zapinaną z tyłu na rząd guziczków. Do tego dobrałam małą torebkę ze złotymi dodatkami i szaro-czarne buty w stylu retro- strasznie niewygodne.Plus moja ulubiona musztardowa czapa, żeby nie było zbyt elegancko. Czytaj dalej

Shirt

Ubrania „z męskiej szafy” co kilka sezonów wracają do mody damskiej. Wielu projektantów ( m.in Dsquared2 czy Dolce&Gabbana) zaprezentowało w swych jesiennych kolekcjach marynarki, smokingi, krawaty, a także prozaiczne koszule. To właśnie ta ostatnia propozycja wydała mi się najbardziej atrakcyjna- zwykła męska koszula jest bezpretensjonalna i łatwa do noszenia, a przy tym wygląda świeżo i oryginalnie. Czytaj dalej

Kolejny projektant dla H&M

Po V&R, Roberto Cavalli i Marimekko nadeszła pora na Comme des Garçons – kolejne przedsięwzięcie marki H&M i znanego projektanta, mające przybliżyć modę „wysokich lotów” przeciętnym ludziom o przeciętnych zasobach portfela. To jeden z największych japońskich domów mody, powstały w latach siedemdziesiątych. Słynie z awangardowych form, ich kolekcje są ekscentryczne, a każdy projekt stanowi prawdziwe dzieło sztuki krawieckiej. Czytaj dalej