Swetry na jesień – przewodnik zakupowy

Swetry na jesień - kolaż 1

Cześć! Dzisiaj mam dla Was przewodnik zakupowy, o który pytało mnie mnóstwo osób – swetry na jesień.

Nie było łatwo mi go przygotować, bo swetry w sklepach kupuję naprawdę sporadycznie. W ciągu ostatnich kilku lat kupiłam jeden, ten. Jest świetny i wart swojej ceny, zwykle wybieram jednak second handy, gdzie stosunkowo łatwo jest znaleźć sweter ze szlachetnej włóczki, a stosunek ceny do jakości jest nie do pobicia. W wyszukiwaniu szczególnie atrakcyjnych sztuk wyspecjalizowała się moja mama, więc cała nasza rodzina chodzi teraz w kaszmirowych swetrach. Czytaj dalej

Wizyta w manufakturze W.KRUK i konkurs z biżuterią do wygrania

Środę spędziłam w Poznaniu. Było ekstra. Wiedziałam, że będzie fajnie, bo marka W.KRUK zaprosiła mnie na wizytę w starej manufakturze i na warsztaty biżuterii, a oglądanie od kuchni procesu tworzenia zawsze budzi mogą ekscytację.

Nie spodziewałam się jednak, że będzie aż tak fajnie. Manufakturę wyobrażałam sobie jako na pewno piękne, ale dość wymuskane miejsce, takie trochę na pokaz. Tymczasem zostaliśmy wrzuceni w środek autentycznej, sprawnie pracującej machiny, która tak mnie oczarowała swoją surową, rzemieślniczą atmosferą, że nie wiedziałam w którą stronę kierować aparat. Czytaj dalej

Porto – część druga i ostatnia

Pamiętacie, gdzie skończyliśmy opowieść z Porto? Po trzech dniach intensywnego spacerowania pogoda zdecydowała za nas. Zaczęło padać, nie było więc innego wyjścia, jak tylko zwolnić tempo. 

Postanowiliśmy wykorzystać chłodniejszy okres na kulinarne odkrycia. Zaczęliśmy od polecanego w wielu offowych przewodnikach lokalnego baru z kanapkami, Casa Guedes. Po odstaniu swojego w kolejce, dostaje się tam do jednej ręki bułę ze świeżo odkrojonym plastrem szynki i rozpływającym się serem, do drugiej kieliszek sangrii. Można usiąść przy którymś z chybotliwych stoliczków i odpłynąć w kulinarny zachwyt. Czytaj dalej

Najwyższa pora przestać chwalić się brakiem pieniędzy

na zdjęciu świetna ksiażka Finansowy Ninja, o której przeczytacie pod koniec posta

Mamy dziwne podejście do pieniędzy. Z jednej strony narzekamy na ich brak, z drugiej strony na ludzi, którzy je mają, patrzymy podejrzliwie. To chyba pokłosie tych wszystkich bajek o złym bogaczu i dobrym, ale biednym szewcu czy pastuszku.

Zupełnie nie umiemy też o nich rozmawiać. Wszystkie finansowe informacje są ściśle tajne, nawet w ogłoszeniach o pracę nie podaje się w Polsce widełek zarobków.

Mam w swoim otoczeniu sporo przedsiębiorców czy freelancerów i bardzo często od nich słyszę, że oni to nie lubią zajmować się pieniędzmi, nie nadają się do tych wszystkich tabelek i właściwie to nawet nie lubią brać pieniędzy od klientów – jakby się tego wstydzili. Czytaj dalej

Płaszcze na jesień – kilka wskazówek i przewodnik zakupowy

Płaszcze na jesień - kolaż 1

Dzisiaj wpis na temat, o który pytało mnie mnóstwo osób, a ja bezradnie rozkładałam ręce. Płaszcze na jesień, a dokładniej – gdzie kupić porządny.

Sprawa jest trudna, bo jeśli chcemy kupić dobrze uszyty płaszcz z tkaniny z dużą zawartością wełny, musimy się nastawić na wydatek od 500 zł w górę. Przy mniejszym budżecie dobrze jest sprawdzić TK Maxx i, jak zwykle, second handy, OLX czy Allegro – płaszcz można bez problemu skrócić u krawcowej (albo przedłużyć, jeśli ma zakładkę), ważne tylko, żeby pasował w ramionach. To dużo lepsze rozwiązanie, niż kupowanie cienkich sieciówkowych płaszczyków z poliestru z akrylem – ani nie grzeją, ani dobrze nie wyglądają, ani nie posłużą nam zbyt długo.

Czytaj dalej