Legendy miejskie

Legendy miejskie

Odkąd pamiętam, uwielbiam wszelkiego rodzaju straszne historie i legendy miejskie. Wiecie, nie te o smoku wawelskim, tylko te które miały wydarzyć się niedawno – w wersji angielskiej urban legends.

Nerki wycinane w klubach, dzieci porywane w supermarketach, kierowca, któremu udało się wymigać od mandatu za jeżdżenie tyłem po rondzie – co kilka lat wracają i elektryzują miasto, powtarzane w kolejkach do kas w sklepie spożywczym i w lokalnych grupach na Facebooku. Czytaj dalej

Polskie marki odzieżowe, które lubię

na zdjęciu mam na sobie kurtkę nieistniejącej już polskiej marki Zemełka&Pirowska

Jak pisałam w poście o pięciu mitach związanych z ubraniami, to że marka jest polska, nie znaczy automatycznie, że jest lepsza niż hiszpańska, skandynawska, amerykańska czy jakakolwiek inna. To samo dotyczy materiałów – niektórych tkanin się w Polsce po prostu nie produkuje, albo są one dużo gorszej jakości niż te dostępne za granicą.

Wracając jednak do tematu, jest sporo polskich marek odzieżowych, którymi naprawdę możemy się pochwalić. Postanowiłam więc poświęcić mój wpis tym, które naprawdę lubię, mam w swojej szafie i mogę śmiało polecić. Czytaj dalej

Jak zmieniał się mój styl?

Dzisiaj coś, czego jeszcze u mnie na blogu nie było – trochę odzieżowej archeologii. Postanowiłam przekopać się przez zdjęcia na blogu ze wszystkich lat jego istnienia i podsumować, jak zmieniał się mój styl przez ten czas.

Niestety, nie mam zdjęć z zupełnie początkowego okresu – kiedyś zupełnie bezmyślnie usunęłam albumy na Picassie (a to właśnie tam Blogger hostował zdjęcia) i straciłam zdjęcia z większości postów z 2008 roku. Ale i tak trudno byłoby je posklejać w sensowne kolaże, były bardzo malutkie. Czytaj dalej

Wyprzedaże – przewodnik zakupowy

Dzisiaj mam dla Was kolejny przewodnik zakupowy, tym razem związany z wyprzedażami. Jak zwykle są to wybrane przez mnie produkty o sensownym składzie, których cena wydaje mi się adekwatna i które chętnie widziałabym w swojej szafie. To po prostu selekcja, która ułatwi Wam znalezienie przecenionych, sprawiających porządne wrażenie ubrań i dodatków.

Pamiętam, że dawniej wybierałam się na zakupy tylko dlatego, że zaczynały się wyprzedaże. Dziś już tego nie robię i na zakupy wybieram się w konkretnym celu. Przy okazji – jeśli macie ochotę na planer zakupowy, który pomoże Wam zaplanować garderobę i sporządzić prawdziwie przydatną listę zakupów, zapiszcie się na blogowy newsletter, będę go w nim rozsyłać w przyszłym tygodniu. Czytaj dalej