Klaudia Rozwadowska – moja torebka

Klaudia Rozwadowska

Od dłuższego czasu szukałam niewielkiej torebki. Mój poprzedni model, z Ochnika, porwał się i zniszczył – co w sumie nie powinno mnie dziwić, bo zamsz zwykle zużywa się szybciej niż skóra.

Poszukiwania zajęły mi naprawdę dużo czasu. Chciałam torebkę ze skóry, najlepiej ze średniej półki cenowej, w granicach kilkuset złotych. Do Ochnika się zniechęciłam, poza tym rzadko który model mi się u nich podoba, inne podobne polskie marki też mnie niczym nie ujęły. Popularne Korsy to nie moja bajka, nie przepadam za wzornictwem Furli. Nawet w Cocinelle i Vince Camuto nic mnie nie zachwyciło, a zwykle bardzo mi się ich torby podobają.

Czytaj dalej

Moja książka o slow fashion

W lipcu zeszłego roku, trochę przed moimi 25 urodzinami, dostałam maila od wydawnictwa Znak. W tamtym dniu szukałam brakującego materiału na piżamę z pierwszej kolekcji Lunaby, nie było mnie więc przy komputerze. Maila przeczytałam jednym okiem, w biegu, na telefonie, i przelatując wzrokiem po słowach „wydawnictwo”, „współpraca” i „książka” doszłam do wniosku, że Znak chce mi podesłać jakąś książkę do recenzji.

Kiedy usiadłam do niego trzy dni później (!!!), dotarło do mnie, że chodzi o moją książkę. Książkę, którą sama miałabym napisać. Założę się, że w wydawnictwie pomyśleli, że te blogerki to są jednak nieźle zblazowane – podsyłasz takiej propozycję wydania książki, a ona odpowiada po trzech dniach!

Czytaj dalej

Praca w domu – 12 praktycznych wskazówek

Praca z domu

W komentarzach pod niedawnym postem jedna z Czytelniczek, Aga, zapytała mnie o to, jak radzę sobie z pracą w domu i wszystkimi rozpraszaczami, które się z nią wiążą. Nie jestem mistrzem produktywności, ale z konieczności nauczyłam się wykonywać zadania sprawnie i na czas, mimo że nikt nade mną nie stoi i mnie nie pogania. Mam kilka tricków, które są pomocne, ale wydaje mi się, że najważniejsza sprawa to uświadomienie sobie, po co robimy to, co robimy i jaki cel pozwoli nam to osiągnąć.

Czytaj dalej