Niebieski płaszcz i kilka przemyśleń

Kilka dni temu zupełnie znienacka nabrałam ochoty na post pokazujący, co miałam na sobie – to bez wątpienia pierwszy znak wiosny! Załapał się na niego niebieski, lekki płaszczyk, kupiony jeszcze w ubiegłym roku w Londynie i torebka z Modalu, niedawno odkrytej brytyjskiej marki. Zdecydowanie warta wspomnienia jest też czapka – zrobiła ją dla mnie babcia mojej współlokatorki z czasów studiów w Krakowie, Olgi. Miała swój debiut na blogu ponad cztery lata temu, od tamtej pory noszę ją każdej zimy i wciąż się zachwycam fakturą a’la włoskie lody.

Czytaj dalej

Jak pisać posty – 14 wskazówek

Blogowanie (to już 6 lat!) przyniosło mi mnóstwo świetnych przeżyć i cały szereg korzyści, na których wymienianie nie starczyłoby mi tutaj miejsca. Skupię się więc na jednej: nauczyłam się lepiej pisać. Dlatego kiedy pod jednym z ostatnich postów pojawiła się sugestia posta o pisaniu, stwierdziłam że z przyjemnością zbiorę kilka wskazówek, które sama stosuję, jeżeli tylko będzie mogło to komuś pomóc. Miałam co prawda obawy, że przecież nie wszyscy Czytelnicy bloga są blogerami, ale szybko wytłumaczyłam sobie, że te przemyślenia są na tyle uniwersalne, że spokojnie można je zastosować przy każdej innej formie pisania.

Czytaj dalej

Książkowo/filmowe odkrycia miesiąca: styczeń

Po długiej przerwie postanowiłam przywrócić cykl z odkryciami miesiąca, w którym piszę o książkach, filmach, aplikacjach i wszystkim innym, co wyjątkowo mi się w danym miesiącu spodobało. Poprzednie posty z tej serii znajdziecie tutaj.

Styczeń był moim miesiącem marudy – widziałam mnóstwo filmów i przeczytałam sporo książek, ale niewiele z nich spełniło moje oczekiwania. Te, którym się udało, znajdziecie poniżej. Do tego aplikacja, która sprawia, że łatwiej jest mi się skupić na tym, co akurat robię, i mocno nietypowy spektakl. A jeżeli Was coś szczególnie ostatnio zachwyciło, to koniecznie dajcie znać.

Czytaj dalej