Hatifnaty #2

Druga tygodniowa seria linków, czyli odkryte w ostatnich dniach sieciowe ciekawostki. Żeby nie myliły się z odkryciami miesiąca, intensywnie myślę nad jakąś adekwatną nazwą dla tego cyklu – jeżeli macie jakieś propozycje, dajcie znać! Póki co, roboczo są Hatifnaty, bo ich też było dużo i były równie elektryzujące.  Poprzednią cześć znajdziecie tutaj. A na zdjęciu ilustrującym post Leica, którą wypatrzyłam dzisiaj na warszawskim targu staroci na Kole – krakowska Hala Targowa przy nim wysiada, ale o tym opowiem Wam innym razem!

Zapraszam Was do odkrywania i nie zapomnijcie sami rzucić jakimś ciekawym linkiem!

Czytaj dalej

Peru: Cusco

Po sporej przerwie powracam do relacji z naszej wyprawy do Peru. Dla przypomnienia: byliśmy już w lesie deszczowym, dotarliśmy piechotą pod Machu Picchu i spotkaliśmy tam lamy. Po półtoragodzinnym podejściu po nierównych, wysokich kamiennych schodach ledwo człapałam, jednak nie było czasu na odpoczynek. Zjedliśmy porządny peruwiański obiad i pociągiem opuściliśmy Aguas Calientes, do którego wrócę jeszcze w ogólnym podsumowaniu wyprawy.

Czytaj dalej