Frock Me

W niedzielę wybrałam się obejrzeć Frock Me, odbywające się cztery razy w roku targi vintage. Zamiast lustrzanki wzięłam ze sobą mój mały aparat Sony, co okazało się zdecydowanie trafnym wyborem – nie dość, że nie musiałam kombinować w tłumie ze stałoogniskowym obiektywem, to jeszcze autofokus w dość trudnych warunkach oświetleniowych działał jak marzenie. Jakbym miała wybrać jedno słowo do opisania NEX-a, byłaby to „wygoda”. Targi odbywały się w pięknym budynku Chelsea Old Town Hall, kryształowe żyrandole i obrazy w złoconych ramach były absolutnie idealnym tłem dla koronkowych sukienek, pereł i rękawiczek.

 

 

Ano właśnie – sprzedawcy skupili się na dekadach od lat siedemdziesiątych w dół, przeważała więc estetyka retro – delikatne sukienki z obniżoną talią, rozkloszowane płaszcze z lat sześdziesiątych i mnóstwo biżuterii. Piękne, ale chyba bardziej interesowałyby mnie nieco nowsze odsłony, sportowe buty z lat osiemdziesiątych i wszystkie dziwactwa, które przyniosły wczesne lata dziewięćdziesiąte (tak tak, według definicji wszystko sprzed ’92 to już vintage).

 

 

 

Podczas spacerowania między stoiskami złapałam się też na myśleniu „kiedyś to nosili ładne rzeczy!”. Kobiece sukienki, delikatne obcasy, wszystkie te eleganckie akcesoria typu szczotki, lusterka i inne szufelki. Ale z drugiej strony, może to tylko efekt upływu czasu i swego rodzaju nostalgii? Może moim hipotetycznym wnukom też będzie się wydawało, że to co nosimy dzisiaj jest piękne? Zastanawiałam się też nad boomem na vintage, który przetoczył się przez blogi kilka lat temu i w większości przypadków zniknął równie szybko jak się pojawił. Macie jakieś swoje ulubione blogerki (blogerów?), którzy dalej sprawnie sobie radzą z tym niełatwym w sumie tematem? Do moich ulubionych należą Where Did You Get That i Vintage Virgin, ale bardzo chętnie poznam nowe adresy, więc dajcie znać!

 

44 comments

+ Napisz odpowiedź
  1. Anonymous

    Nie chcę się czepiać, ale trochę bez sensu ten baner Sony. „Zdjęcia zostały przygotowane aparatem […]” A od kiedy aparatem przygotowuje się zdjęcia? Zdjęcia można zrobić, a przygotować (do publikacji) można ewentualnie w PS. Rozumiem, że pewnie dostałaś takie cos gotowe od sponsora, ale wygląda łyso :-)

    Podoba mi się ten targ. Ciekawa jestem, jak to wygląda cenowo? To miejsce dla snobów modowych, czy dla zwykłych szperaczy? Czasem mam ochotę wyjść z domu ubrana elegancko, w stylu sprzed dziesięcioleci. Ale myślę, że to może się udać tylko, kiedy ktoś jest konsekwentnym i rygorystycznym „wyznawcą vinatge”. Okazjonalne zmienianie się w szykowną damę nie wchodzi w grę, bo daje efekt przebrania.

    Gall

  2. Dorottka

    Zdjecia jak zawsze przepiekne, az sie wierzyc nie chce ze zrobione Nexem!! Dzieki Tobie ztobie sobie taki malusi nexowy ptezent gwiazdkowy:)
    Zauwazylam tez kilka cudeniek ktore przepieknie wpasowaly sie w moje bizuteryjne pudlo! Mowie pudlo jako ze box jest okazalyvh rozmiarow! Spogladam na twojego bloga juz chyba od roku i musze przyznac ze przyciaga mnie fakt ciaglego rozwoju, ciekawych tematow! Zycze powodzenia w zamglonym Londynje! Pozdrawiam serdrecznie
    Dorota

  3. agata

    Ten płaszcz Chloe w kratkę na trzecim zdjęciu od końca jest najpiękniejszy na świecie! Ciekawi mnie, jakie były mniej więcej ceny tych wszystkich skarbów?
    Zdjęcia wyszły naprawdę świetnie. Poza tym to na pewno nie tylko wygoda kadrowania w ciasnych pomieszczeniach, ale i zwyczajnie ulga dla ramienia ;)

  4. Czmiel

    Sama hala zapiera dech w piersiach, a wystawiony tam asortyment jest przepiękny! Może prawdą jest to, co piszesz, wszystko to wydaje nam się piękne z powodu owej nostalgii, ale wydaje mi się, że rzeczy w latach np. 50 były zdecydowanie bardziej kobiece and i like it!

  5. green eyes of falcon

    Podoba mi się twój styl pisania, tworzenia nastroju i wyrażania się po angielsku. Czytając trzeci akapit uderzyło mnie podobieństwo do sposobu prowadzenia narracji przez Candace Bushnell w ‚SATC’.
    I jeszcze jedno – jesteś jedyną znaną mi osobą, która szanuje swojego czytelnika. Często zamieszczasz posty, nie pozwalając się jednak znudzić sobą, a poziom i tematyka wpisów zaskakują i powodują, że chce się do ciebie wracać.

  6. Mademoiselle Romantique

    Jestem zauroczona do granic. Wspaniałe miejsce! Nie dość, że bajkowe retro ubrania i dodatki, to jeszcze obłędny wystrój wnętrza! Mi jak najbardziej odpowiadają te starsze dekady, przed ’70. Zastanawiam się natomiast, jak tam to wszystko soi cenowo. Czy da się przeciętnemu zjadaczowi chleba coś upolować, bez wydawania fortuny? Czy do raczej impreza dla kolekcjonerów/milionerów? :)
    Szkoda, że targi odbywają się tylko 4 razy w roku. Jak jakimś fartem zawitam do Londynu, zapewne ich nie będzie :(
    Pozdrawiam!

  7. Dominiśka

    Super event, szkoda że podobnych nie ma w Polsce. Niestety kieszeń studenta nie pozwala na takie luksusy. Dziewczyny przy okazji chciałabym Was poprosić o pomoc w zebraniu danych do mojej pracy mgr, wystarczy wypełnić ankietę on – line: http://moje-ankiety.pl/respond-31042.html
    Z góry bardzo dziękuję za pomoc! :)

  8. AcidWalrus

    Raj! Podejrzewam, że nie dość, że budżet w tym miejscu może porządnie ucierpieć, to jeszcze trudno stamtąd wyjść bez pomocy innych, trzeźwo patrzących na modę osób.

  9. Susie

    Jeśli chodzi o styl vintage, to baardzo mi się podoba, ale osobiście czułabym się przebrana, a nie ubrana, więc staram się łączyć elementy z minionych epok z tymi bardziej współczesnymi :)

  10. sofia

    Chciałabym się tam znaleźć, choćby żeby sobie na te wszystkie cuda popatrzeć (bo ceny pewnie niemałe). Już po spacerze na Brick Lane bolały mnie zęby od wszystkich wspaniałości, które znalazłam na tamtejszym vintage markecie, a tu dodatkowo te piękne wnętrza…
    Co do blogów vintage, to chyba ten jest moim ulubionym: http://yourstrulymag.blogspot.com/

  11. aga

    Świetne miejsce i fantastyczna inicjatywa. Przeglądając Twoje posty z Anglii dostrzegam wspólny mianownik miejsc w których bywasz :). Cudowne jest to, jak każdy kraj jest inny.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *