|You could tell a tale|

Wszystkie moje ubrania i dodatki dzielą się na dwie kategorie. Do pierwszej należą te zwykłe, najczęściej po prostu kupione w sieciówce, które noszę aż mi się nie znudzą, a potem oddaję lub odsprzedaję, a w przypadku kiedy uda mi się je doszczętnie zniszczyć- wyrzucam. Druga kategoria to ukochane skarby, o które dbam jak tylko mogę, bo wiem że nie da się ich niczym zastąpić. Brązowy kapelusz, kupiony przez mojego dziadka w latach pięćdziesiątych, złota torebka-klatka z Mulholland Drive, wełniana pelerynka od Celapiu, czy dywanikowa torba kupiona na targu w Marakeszu- to właśnie przykładowe rzeczy z działu skarbów. Ostatnio dołączył do nich też mój nowy pasek- aksamitny, wyszywany w złote kwiaty, z których każdy ma w środku perłowy guzik. Przywodzi mi na myśl orientalną kolekcję Chanel pre-fall, Paris Bombay- koniecznie zobaczcie video z pokazu, bo jest naprawdę piękne. A tło do paska stanowią dzisiaj welurowa sukienka z Topshopu, z której nieustannie sypie się brokat (można łatwo ustalić trasę, po której się poruszałam w ciągu dnia) i ciepłe futro w panterę.

 

 

 

 

| Topshop dress | vintage coat and belt | Aldo shoes | Gabriella tights |

68 comments

+ Napisz odpowiedź
  1. Anonymous

    Sukienka jest OK, ale to tło dla prawdziwego cuda: paska. Jest fantastyczny. Szyk i klasa. Marzenie. Także i moje.
    Ciekawi mnie tylko jaka historia jego pochodzenia kryje się pod słowem „Vintage”.:) Jak się u Ciebie znalazł, skąd przybył, co go przyniosło?:) To też taki rodzaj przedmiotu, który ma już (aż!)60 lat, jak kapelusz Twojego dziadka?:)
    Kasia

  2. Madeleine Anne

    Wszystko jest piękne. Podejrzewam, że na sukienkę wiszącą na wieszaku nigdy nie zwróciłabym uwagi, ale Ty sprawiasz, że aż chce się ją mieć ;-)

    Ostatnie zdjęcie cudne ;-)

  3. asiunia

    Asiu, po prostu przepięknie. Cudownie pasek gra z tym brokatem sypiącym się na sukience. Bardzo ładnie wygląda też ta mała „przerwa”, którą zrobiłaś miast zacisnąć pasek tak, że oba końce się stykały. Ech, masz dziewczyno naprawdę niezłe pomysły :)

  4. agata

    Ależ cudownie! Pasek jest rzeczywiście przepiękny, sukienka urocza. Właśnie stwierdziłam, że bezwzględnie potrzebuję welurowej sukienki.

  5. eddie

    wow wyglądasz prześlicznie i uroczo! w tej sukience mnie urzekłaś :) a co do paska to nie dziwię Ci się, że trzymasz go w dziale skarbów!

  6. almaa.

    uwielbiam ubrania i dodatki, które wykończone są brokatem. Ale to mnie tak zawsze boli, gdy widzę, że się sypie. Od razu ‚widzę przyszłość’ jak dana rzecz zostaje łysa, bo cały brokat opadł :<

  7. kelly

    Pasek wygląda świetnie, w połączeniu z sukienką też – z czymś innym mógłby być zbyt ciężki, tu zaskakująco lekki. A cóż to za wężowa bransoleta?

  8. isabeldrafts

    bardzo fajny ten pasek, wygląda jakby pochodził ze średniowiecza, oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu ;) a u mnie relacja z pokazu Mariusza Przybylskiego, więc zapraszam :*

  9. Anonymous

    to już się robi nudne (z mojej strony), no bo co, kolejny raz mam napisać „o rany, jak oryginalnie, bajkowo, cudownie” ? Kurcze, no nie wiem co napisać, żeby nie było szablonowo, może wystarczy jak napiszę : „!” :)

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *