Why does butterscotch taste so good

Dzisiejszy post to istna rewolucja! Po pierwsze, mam nową torebkę. O ile buty napływają do mojej szafy dość tłumnie, o tyle z torebkami zawsze mam problem. Rzadko która mi się podoba, chociaż może inaczej- podoba mi się mnóstwo toreb, tylko ich ceny zwykle zaczynają się od jakichś 2000$. W rezultacie dysproporcja między liczbą butów a torebek ciągle się powiększa (jakby mało było tego, że buty mają łatwiej, bo występują parami). Ale kiedy kilka tygodni temu zobaczyłam tę torebkę z Golden Pony, z miejsca się zakochałam, a moja miłość tylko wzrosła kiedy odebrałam paczkę. Jest mała, ale nie absurdalnie miniaturowa, ma regulowaną długość paska, cudowne tłoczenia i frędzle, no i jest ze skóry- jedno z moich noworocznych postanowień to kupowanie wyłącznie skórzanych torebek (nooo może z wyjątkiem Zary). Po drugie, w wyniku szeregu dziwnych wypadków (np. zaginięcia pianki) wyprostowałam włosy. Robię to bardzo rzadko, bo zdecydowanie wolę siebie w kręconych, poza tym jestem zdania że wyprostowane kręcone włosy zawsze będą wyglądały tylko jak…wyprostowane kręcone włosy. To samo zresztą tyczy się kręcenia prostych włosów, matka natura wie co robi!Po trzecie, mam na nogach najbardziej kosmiczne buty w mojej szafie, którymi pewnego ranka zaskoczył mnie kurier DeeZee. Co prawda masywne koturny jako takie już mi się znudziły, ale te akurat mają sprytnie wyprofilowany tył, który przywodzi na myśl delikatny obcas. I, wbrew temu jak wyglądają, są bardzo wygodne, tak jakoś miękko się w nich chodzi.Po czwarte, w końcu znalazłam swój idealny zimowy sweter. Oraz popełniłam chyba najdłuższy post w historii.


 


 


 


 

blouse and sweater from Zara, Golden Pony bag, DeeZee shoes, vintage hat

 

photos by my Mum

 

136 comments

+ Napisz odpowiedź
  1. Panna Lemoniada

    Ten sweter w Zarze TAK mi się podobał i bardzo ubolewałam, że wypłaty na koncie jeszcze nie ma:) może poczeka na mnie choć jeden egzemplarz przez te kilka dni:) Bardzo mi się wszystko podoba.

  2. Jag

    Ja też wolę Cię w kręconych włosach, ale przemilczmy ten fakt na rzecz tego rewelacyjnego swetra:) Świetny wzór, wygląda na bardzo ciepły. Bluzka i torebka też genialne. Zazdroszczę:)

  3. Malena

    No i znów uwielbiam. Wszystko! Szkoda, że butów nie pokazałaś dokładniej, bo ciekawią mnie te paseczki:)
    A popos butów, pytałaś kiedyś czy wygodnie mi w butach z kożuchem z Bershki – no więc to jedyne buty o tej wysokości, w których jestem w stanie chodzić na co dzień :)

  4. Anonymous

    torebka jakoś do mnie nie przemawia, ale może gdybym ją zobaczyła w rzeczywistości zmieniłabym zdanie (:
    ale sweter jest świetny!
    a butów dobrze nie widzę :)

    Em.

  5. Anonymous

    :)) mi tez się trafił egzemplarz tydzien temu. co prawda podejrzewam że byl noszony i zwracany bo pachnie jakimis obcymi perfumami ale cena też była bardzo przyjazna. A teraz jak widze, jak ładnie wygląda na „ludziach” to tym bardziej sie ciesze, że go jednak wziełam :)

    pozdrawiam
    natala

  6. Anonymous

    no przecudownie!!!! rewelacja, duży fajny sweter, buty, wszystko! a tak w ogole jestem fanką Twoich kapeluszy;) Paula

  7. Anonymous

    Asiu, mały błąd – popełnić jakiś tekst zawsze piszemy w znaczeniu negatywnym!! Wzięło się to od popełniania błędów :)

  8. Alcyna

    Sweter świetny, chociaż sama raczej bym go nie nosiła. U Ciebie bardzo mi się podoba.
    A włosy… chyba jednak nie tak do końca wyprostowane ;) Loczków naturalnych od zawsze zazdroszczę.

  9. meg

    Świetny zestaw.
    Bardzo podoba mi się sweter wykorzystany w tej stylizacji , mimo , że sama fanką takowych nie jestem.

    ps. Torebka rzeczywiście jest piękna

    pozdrawiam
    meg

  10. Styloholiczka

    sweter boski, patrzylam na niego w zarze ale stracilam cierpliwosc do przecenowej kolejki, moze jednak sie skusze bo super wyglada. a wlosy to chyba nie wyprostowane prostownica? anyway, wygladasz super :) chyba tylko buty mi sie nie podobaja, bo nie lubie botków na koturnach, za dużo ich na blogach.

  11. 6roove

    sweter <3 pierwszy raz zobaczyłam go u Marzymskiej i zakochałam się.

    mnie podobają się te Twoje lekko wyprostowane włosy, wyglądasz bardzo kobieco ;)

  12. anies

    Ja od kąt ścięłam włosy często je kręcę mimo, że naturalnie mam proste:) Twoje barankowe loczki na pewno da się ładnie wyprostować trzeba tylko dobrego sprzętu i kosmetyku, który je utrwali i ochroni włosy przed wysoką temperaturą. Niestety ale nawet taki zabieg + wilgoć na dworze wszystko popsuje:P Koturny całkiem fajnie wyglądają przez ten wzór na tyle buta.

  13. Anonymous

    torebka jakoś ginie na tle tego pięknego swetra… a długi post czyta się bardzo przyjemnie, zwłaszcza zatytułowany od CocoRosie (dobrze myślę?) :)

    Konstancja

  14. czytaj z ust

    Aż mnie zęby bolą jak widzę, że chodzisz w zamszowych butach po takim błocie. Zawsze mam wrażenie, że to je może szybko zniszczyć :/
    Niemniej jednak, wyglądasz świetnie.

  15. Anonymous

    a moim zdaniem w prostych włosów jesteś jeszcze bardziej „SCARLETOWA” niż w kręconych ! :) prześlyyyyycznie ! A zestaw? Komentując każdy kolejny silę się na coś orginalnego , ten komentarz będzie na 100 % 12398324937247305940958. więc napiszę po prostu: CUDNIE ! :D

  16. Anonymous

    no wygladasz inaczej w tych wyprostowanych ale pasuje to do tego nonszalanckiego stylu jaki teraz nosisz, a jestem pod wrazeniem, ze twoja mama zrobila zdjecia : )

  17. Anonymous

    wspominałaś już nie raz o tym, że ubrania kupujesz na stronie inlovewithfashion.com . zachęciłaś mnie tym i też postanowiłam sobie coś kupić, jednak nie wiem jak się zarejestrować, bo nie mam pojęcia co należy zaznaczyć w rubryczce „*State/Province:” . Byłabym bardzo wdzięczna gdybyś napisała jak ty się zarejestrowałaś, pozdrawiam, weronika :)

  18. styledigger


    Natala-> może po prostu ktoś mocno wypachniony go przymierzał?:)

    Katherine-> ja do środy mam szaleństwo na uczelni, ale później bardzo chętnie!

    Anonimowy-> to nie błąd tylko żart:)

    Alcyna, Anonimowy-> z moją prostownicą jest wszystko w porządku, ale akurat kropiło, więc włosy w momencie mi się pofalowały

    Anonimowy-> jakie zwierzaki? Te od torebek? Nikt nie zabija przecież zwierząt specjalnie na skóry, to nie futra! Zresztą rozkładająca się 100 lat torba z plastiku pewnie jest bardziej szkodliwa dla środowiska

    Konstancja-> dokładnie!

    Anonimowy-> hahah dziękuję bardzo!

    Anonimowy-> ja zapłaciłam jakoś niecałe 200 zł, nie wiem czy jeszcze są bo dawno nie byłam w Zarze, ale swój kupowałam zaraz po świętach

    Eatmepandabear, anonimowy-> buty absolutnie nie są wykupione, one po prostu nie są jeszcze dostępne w sprzedaży. Powinny się pojawić na dniach

    Anonimowy-> nie zakładałam konta na inlovewithfashion, bo sukienki dostałam, a nie kupowałam, ale wpisałabym tam po prostu nazwę województwa

    I.-> na pewno nie z TRF, więc pewnie Woman

    Aife-> chętnie dam się okraść:)

  19. Anonymous

    dziekuje za odpowiedź ;)
    ale szkoda. a juz mialam nadzieje na jakoas wskazowke :P wpisałabym województwo, z tym, że można jedynie wybrać jedną z możliwych opcji. mojego niestety nie ma :(

  20. Marie

    bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo mi się podoba! piękne kolory i zdjęcia, uwielbiam Cię w kapeluszu i brązach :)
    buty na zbliżeniu niebardzo mi podeszły, jednak na ostatnim zdjęciu podobają mi się :D a torba boska

    oldblackheels.blogspot.com

  21. Anonymous

    zgadzam się z anonimem powyżej od jakiegoś czasu faktycznie piszesz tak bez wyrazu strasznie to powierzchowne wszystko. nie chodzi mi tu ze masz pisac jakies glebokie mysli ale jesli az rzuca sie w oczy ta „pustka” to cos jest nie tak. sweter ladny torebka bez szału. a ładniej Ci w kreconych ciekawe jakbys wygladała w dlugich włosach;)

  22. styledigger


    Anonimowy-> sprawdziłam to i u mnie da się po prostu wpisać województwo, może zmień przeglądarkę albo napisz do nich maila?

    Anonimowy-> ha, z tego co pamiętam, nie udało mi się przebrnąć przez „Nad Niemnem”

    Anonimowy-> przykro mi że Ci się nie podoba, ale ciężko napisać coś niepowierzchownego o CIUCHACH. To blog o modzie, nie o filozofii:) A w kręconych włosach wyglądam tak

  23. Anonymous

    no nie styledigger nie chodzi mi o filozofie, tak jak z reszta napisalam, ale wydaje się że piszesz na szybko jakos no nie wiem. Ale nie zawsze odnosze takie wrażenie, a zagladam tu dosyc czesto.

  24. Anonymous

    ,,Anonimowy-> jakie zwierzaki? Te od torebek? Nikt nie zabija przecież zwierząt specjalnie na skóry, to nie futra! Zresztą rozkładająca się 100 lat torba z plastiku pewnie jest bardziej szkodliwa dla środowiska”
    po co sie tak głupio tłumaczysz

  25. Anonymous

    a w innej sytuacji napisałabyś tak:
    -Nikt nie zabija przecież zwierząt specjalnie na futra, to nie skóry.
    Już lepiej jakbyś tego anonimowego od zwierzków nie komentowała
    ela

  26. Anonymous

    Może i nie była pustakiem, ale nie da się ukryć, że jej książki to nie ten poziom intelektualny co u np.Manna ;-)

  27. Anonymous

    „Może i nie była pustakiem, ale nie da się ukryć, że jej książki to nie ten poziom intelektualny co u np.Manna ;-)”

    Twoje przyczepianie się do Orzeszkowej wyprzedza intelektualnie i samą Orzeszkową, i Manna. Brawo!

  28. Anonymous

    Anonim 11:22 – oj tam, nie byłam tym anonimem, który zaczął z tą Orzeszkową, po prostu to mi przyszło do głowy czytając te komentarze ;-)

  29. Anonymous

    widze ze odniesienie do orzeszkowej w moim wykonaniu bylo bardzo nosne, ale tak widze ze duzego skrotu uzylam

    pieprzenie o niczym – tak mozna podsumowac opisy orzeszkowej, pieprzenie o niczym – ujadanie digger na tym blogasku w stylu – ajajaj nie ma torebki dla mnie, no bida z nedza – takie samo wrazenie

    jesli to miala byc ironia, nie bardzo poszlo

    skoro to blog o ciuchach jak sama napisala wyzej – po co gdakac jak sie nawet sensownie nie umie

    zycze ci digger zeby znalazla torebke dla siebie – swiat zostanie uratowany

  30. aneta

    mam takie pytanie. rozmiarówki butów w różnych sklepach są inne i teraz sedno sprawy, czy zamiawiając swój rozmiar na deezee dostałas buty w dobrym rozmiarze, tzn, czy nie były za duże vel za małe, bo różnie bywa jak się nie przymierzy : )

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *