One way or another

Planuję właśnie podróż zamykającą wakacje i zastanawiam się gdzie by tu pojechać. Najbardziej kusi mnie Szwecja i Portugalia, może uda mi się zaliczyć oba te kraje za jednym zamachem. Zimą być może będę mogła pojechać w dalszą podróż, ale na razie jest to tak niepewne, że nie będę zdradzać szczegółów (których właściwie i tak za dużo nie ma). Tak czy inaczej, najbliższa podróż jaka mnie czeka to piątkowy wyjazd do Warszawy na prezentację dżinsowej kolekcji w showroomie H&M.Wracając do mody, ostatnio mam ochotę ubierać się bardziej kobieco i delikatnie.

Czytaj dalej

The nicest thing

Są takie połączenia w których czuję się stuprocentowo dobrze. Jednym z nich jest mix czegoś jedwabnego, satynowego lub szyfonowego (chodzi o to żeby było zwiewnie), wysokich butów i jakiegoś wielkiego swetra czy innego okrycia, którym można się opatulić. Przykładem może być ten zestaw albo dzisiejszy strój. Jestem też uzależniona od toreb w kształcie ściąganych worków. Czarną, plecioną kupiłam w Grazu i prawie się z nią nie rozstaję.

Czytaj dalej

Excuse me while I kiss the sky

Wróciłam do domu i okazało się że mamy raczej jesień niż lato. Zupełnie mi to nie przeszkadza (no może pomijając deszcz), bo od dawna mam w głowie wizję swojej jesiennej garderoby i jestem szczęśliwa że w końcu mogę włożyć coś więcej niż t-shirt i szorty czy cienką sukienkę. Strasznie mi się znudziły dresowe szarości i czernie a’la Alexander Wang- pewnie za sprawą ogromnej popularności tego stylu na blogach, w sieciówkach itp. Co za dużo to niezdrowo, po prostu mi się przejadło. Nie wykluczam możliwości że kiedyś znów mi się spodoba. Czytaj dalej