Base

Dzisiaj moja wielofunkcyjna bluza z Reserved- można ją nosić na wiele różnych sposobów, obawiam się że jeszcze wszystkich nie odkryłam. Uwielbiam ubrania-hybrydy, im więcej możliwych kombinacji tym lepiej. Mogę już teraz spokojne powiedzieć że buty zdają egzamin- są może odrobinę niestabilne, ale wczoraj chodziłam i tańczyłam w nich przez pół nocy i obyło się bez tragedii, także dają radę:) Czytaj dalej

In the morning

Jest jakaś perwersyjna przyjemność w chodzeniu w piżamie w ciągu dnia. Ludzie dookoła patrzą i myślą „o, obcasy, futro, ale się odstawiła”, a ja mam świadomość tego, że bazą mojego stroju jest nic innego jak najzwyklejsza w świecie piżama. Może nie do końca taka zwykła, bo wcześniej należała do mojej mamy i jest naprawdę piękna- wygląda bardziej jak sukienka niż koszula nocna. Jej delikatność w połączeniu z grubym splotem swetra i męskim zegarkiem tworzy kontrast, który sprawia że czuję się w tym zestawie tak dobrze, jak już dawno nie czułam się w żadnym ubraniu. Czytaj dalej

Take me back to your house

Luźne asymetryczne kroje i paski są od pewnego czasu silną bazą mojej szafy. Za to najnowszą fascynację stanowi wystawiona na widok publiczny bielizna, jak u Marca Jacobsa czy Dolce&Gabbana. Najbardziej podobają mi się zestawienia w których można spokojnie wyjść „do ludzi”- na przykład beżowy gorset noszony na szary t-shirt czy delikatne koronki widoczne w rozcięciach sukienki jak na jesiennym pokazie Balenciagi. Czytaj dalej

Twist&shout

Kiedy wróciłam w zeszły weekend do domu, czekała na mnie bardzo miła niespodzianka- paczka od organizatorów akcji Różowa Wstążeczka. Zawierała między innymi bon prezentowy Orsaya, który wymieniłam na ramoneskę z kożuszkiem i sweterek, który pewnie też niedługo się pojawi. Welurowa spódnica, ręcznie szyta z koła, genialnie się układa i jest świetną bazą dla nieskończonej ilości zestawów. Do tego miszmasz wzorów na dodatkach (w którym zakochałam się u Marca Jacobsa)- rajstopy w kropki, torebka w kratkę i bluzka w paski. Czytaj dalej

Loopy cardigan&cobalt bag

Efektowne, choć proste przeróbki ubrań to domena Harel. Jako wierna czytelniczka jej bloga postanowiłam zainspirować się jej pomysłami i za pomocą jednej agrafki odmienić wygląd mojej szarej narzutko-bluzy. Na górę założyłam kudłaty kardigan. Pamiętam jak z wielką niechęcią dawałam się w takie zapakować we wczesnym dzieciństwie- teraz wróciły do łask i coś czuję że tej zimy pojawi się ich w mojej szafie jeszcze kilka. Czytaj dalej