La dolce vita

Dzisiejsze zdjęcia to ostatni oddech lata- robione jeszcze w Barcelonie, w słońcu i upale. Kapelusz, który ratuje mnie co roku, tym razem znów się sprawdził. W połączeniu z lekką sukienką i kamizelką, która trzyma w ryzach jej workowaty kształt, tworzy zestaw idealny do całodziennego chodzenia po mieście. Nie bez znaczenia są tu też brązowe mokasynki- najwygodniejsze buty świata, które niestety są już w dość opłakanym stanie. Może kiedyś uda mi się znaleźć godnych następców. Czytaj dalej

Walk this way

Skórzane spodnie to mój najbardziej trafiony zakup ostatnich miesięcy. Rewelacyjnie się w nich czuję i noszę je na co drugiej imprezie. Podobnie zresztą jak sandały z Zary- wiem że mogę w nich przechodzić cały dzień i pół nocy, a one wciąż będą wygodne. Tym razem przedstawiam je w dość militarnej stylizacji- z koszulą z pagonami (których co prawda nie widać na zdjęciach) i z futrzanym kołnierzem- kolejnym zakupowym strzałem w dziesiątkę, bo pasuje mi prawie do wszystkiego. Czytaj dalej

I’m a pirate.

Pierwsza odsłona cyklu pt. „oswajamy kozaki”- tym razem za pomocą neutralnych barw i nietypowych form. O butach pisałam już jednak kilka dni temu, więc teraz czas na torebkę- kupiłam ją w czerwcu, kierowana chęcią posiadania uniwersalnej torebki ze skóry, która będzie pasować do wszystkiego. Nosiłam ją raz na kilka dni, a wygląda jakbym przez pięć lat dźwigała w niej codziennie 10 kg ziemniaków- przetarte rogi, naderwane uszy, zepsute suwaki. Muszę więc niestety odradzić zakup torebek Pilgrim (a przynajmniej tego modelu) wszystkim którzy się do tego przymierzali. Czytaj dalej

Think pink!

Postanowiłam w tym roku przysłużyć się BARDZO ważnej sprawie i wspomóc akcję Różowa Wstążeczka, działającą na rzecz walki z rakiem piersi. 10 października organizuje ona w Warszawie Marsz Różowej Wstążeczki, na który w imieniu organizatorów serdecznie zapraszam (start o 12 na zbiegu ulic Nowy Świat i Chmielnej). To nie koniec atrakcji- na moim blogu startuje z tej okazji konkurs. Czytaj dalej