Grunge diva

Podczas którejś z sesji z Bubble Factory Aife udzieliła mi bardzo cennej rady- im odważniejsza jest stylizacja, tym bardziej powinna być dopracowana. Kieruję się nią nie tylko podczas komponowania zestawów na sesje, ale także przy codziennym dobieraniu ubrań. Nie pociągają mnie przypadkowe zestawienia, lubię widzieć że w nawet największym szaleństwie jest jednak jakaś metoda.W moim stroju wspólnym mianownik stanowią stonowane, przygaszone kolory- szarości i beże. Czytaj dalej

These shoes are made for dancing!

Panie i Panowie, przedstawiam Wam moją główną londyńską zdobycz- buty, które z miejsca stały się moimi ukochanymi. Beżowe, wpadające w pudrowy róż, tłoczone we wzór skóry aligatora, z delikatnie spłaszczonym noskiem. Dwunastocentymetrowy obcas brzmi groźnie, ale dzięki platformie wymagają jedynie odrobiny rozchodzenia i będzie można w nich śmigać przez pola i lasy. Kupione na lotnisku, zagubione w samolocie, szczęśliwie odnalezione- mam nadzieję że odwzajemnią moją miłość i będą mi (wy)godnie służyć. Czytaj dalej

Back from London

Wczoraj wróciłam z kilkudniowego wypadu do Londynu- byłam odwiedzić Olgę, zobaczyć to czego jeszcze nie widziałam i przy okazji zrobić małe zakupy. Wciąż uważam, że to najlepsze miejsce na shopping w jakim kiedykolwiek byłam, ale tym razem najbardziej zadowolona jestem z zakupów, których…nie zrobiłam. Brzmi dość przewrotnie, ale już się biorę za wyjaśnianie. Do tej pory bardzo często dotykała mnie „klątwa wyprzedaży”- kupowałam góry tanich ciuchów, tylko dlatego że były tanie i „całkiem fajne”. Czytaj dalej

It don’t mean a thing if it ain’t got that swing!

Pamiętacie posta z panami policjantami? Chciałam Wam wtedy pokazać łososiowy sweterek z dziurami. Nie udało się, ale jak to mówią- co się odwlecze to nie uciecze, więc prezentuję Wam go teraz, w letnio-jesiennej odsłonie. Często zdarza się, że jeden niewielki dodatek zmienia charakter całego zestawu. Tak jest też w wypadku naszyjnika z ćwiekami- dodał całości pazura i sprawił, że strój nie jest mdły i przesłodzony. Czytaj dalej

My military jacket

Żakiety z letniej kolekcji Balmain, stylizowane na kurtki od munduru (podobne nosił Michael Jackson i Jimi Hendrix) , zrobiły oszałamiająca karierę wśród celebrytów i doczekały się licznych sieciówkowych kopii. W jesiennych kolekcjach militarny trend kontunuują m.in. John Galliano i D&G. To tendencja na tyle w modzie zadomowiona, że z pewnością będzie ją widać na ulicach. Moja wersja mundurowego wdzianka pochodzi z second handu. Czytaj dalej