Just a Lil’ bit.

Ile szafiarek może się zmieścić na 8 metrach kwadratowych pokoju w panterkę? Jak nauczyło nasz doświadczenie, cztery nie stanowią absolutnie żadnego problemu. Bohaterką jednej z ostatnich czerwcowych sesji Bubble Factory była Lilu, krakowska piękność, którą miałysmy okazję spotkać już wcześniej- Aife i Villk już ją kiedyś fotografowały, ja poznałam podczas wspólnej podróży do Warszawy. Po kilku konsultacjach i przymiarkach stanęło na trzech stylizacjach. Jednak żadna z nich nie powstałaby gdyby nie uprzejmość A&E Vintage Store, który wypożyczył nam autorskie ozdoby do włosów, i gdyby nie niezastąpiona Paulina, której ukradłam wrotki. Bardzo, bardzo dziękuję.

 


II
 

 

 


III
 

 

 

photos by Bubble Factory

41 comments

+ Napisz odpowiedź
  1. Anonymous

    Boska jest ta kurteczka w kwiaty :D:D:D zakochałam sie w niej :):):) czy zdradzisz skąd ona jest ?!:)

    A zdjecia jak zwykle piekne.. :) BF jak zwykle spisało sie rewelacyjnie :).. no ale jak mogło byc inaczej skoro zarówno modelka jak i twoje stylizacje są cudowne :)

    ooook już kończę wazelinę ;)
    i pozdrawiam (wierna cyztelniczka ;) )

  2. MissPlayground

    świetne stylizacje! żakiet (kurtka?) w kwiaty kapitalny (dołączam się do prośby o zdradzenie jego pochodzenia:)) Lilu rzeczywiście piękna. Zdjęcia jak zawsze zachwycające:))

  3. Francais

    Przedostatnie zdjęcie i stylizacja – mistrzostwo! Zdradź mi błagam – jakiego używasz podkłądu do zdjęć (nazwa kosmetyku), bo ja cholender co nie kupię to ciemne i niekryjące :-(

  4. FlowerPower

    najlepsze jest chyba to zdjecie z ,,duża fryzurą”….cekinowe wdzianko cudowne…a cała sesja jak zawsze profesjonalna i taka…hmm dziewczęca…pozdrawiam

  5. styledigger


    anonimowy-> za Aife:)

    bloo-> jasne, wystarczy że skontaktujesz się z nami mailowo.

    Frncais-> to pytanie do Villka, bo to ona jest autorką makijażu Lilu- mówi że różnych, z zależności od rodzaju skóry.

    Amelia-> kupiła na allegro:)

    Honorata-> to nie takie trudne, jest dużo filmików instruktażowych na youtubie. Ja już całkiem daję radę:)

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *