Black is the new black.

Czerń ma jedną niezaprzeczalną zaletę- można się w nią ubrać od stóp do głów i wyglądać przy tym całkiem normalnie,czego nie da się powiedzieć o innych kolorach, chociażby żółtym czy różowym. Dotychczas nie byłam jednak specjalną miłośniczką czerni (ot, kolor jak każdy inny)- dopóki nie zobaczyłam jesiennego pokazu Givenchy (polecam obejrzenie go w wersji video- muzyka, chwiejny chód modelek i mocne makijaże tworzą nieziemski nastrój- tutaj pierwsza i druga część). Coś niesamowitego. W blogosferze furorę robią łańcuchy oplatające ciało, podpatrzone właśnie u Givenchy. Dla mnie to zbyt ostry dodatek, zainspirowałam się po prostu ogólnym wrażeniem, jakie wywarła na mnie ta kolekcja. Co nie znaczy oczywiście, że czegoś stamtąd bezczelnie nie zgapię- zamarzyły mi się skórzane spodnie, albo przynajmniej udające je legginsy.

 

 

 


shirt dress- Zara, bag– second hand, shoes- Primark, faux fur jacket- H&M
photos by Michał

76 comments

+ Napisz odpowiedź
  1. Anonymous

    hej.slicznie wygladasz.bardzo stylowo.a futerko jest zarombiste.szkoda,ze nie udalo mi sie go upolowac:( pozdrawiam pump

  2. morven

    Nie wiem, czy to bluzka czy tunika, ale podoba mi się strasznie. Bardzo prosta, a strojna z powodu tych żabotów i innych przeszkadzajek. Świetnie wyglądasz!

  3. jakubowa

    drugie zdjęcie jest świetne! tak ładnie wyglądasz, ta czerń i czerwień na ustach to takie magiczne połączenie. tak parysko jakoś mi się kojarzy :)

  4. charlize mystery

    czern i czerwona szminka chyba nigdy nie przemina i beda modne, przepiekna ta koszula, ktora na Tobie wyglada jak sukienka(szczesciara!), niedlugo zaprezentuje moja z sh tez z moim ukochanym zabotem:)

  5. Anonymous

    Wyglądasz zabójczo! Koszula jest CUDOWNA. Uwielbiam look w stylu „jakby wycięta z innej epoki” – sama też staram się tak ubierać… Brakuje mi tylko jakiejś bardziej szykownej fryzurki;)

    P.S: Pomyśl o sprawieniu sobie czegoś z gigantycznym żabotem – idealnie by do Ciebie pasowało.

  6. kopciuszki

    wyglądasz na najbardziej stylową gothic lady ever!
    spotęgowała moje skojarzenie dodatkowo idealna, gładka i bardzo jasna cera.

    stylowo! jak zawsze idealnie. :)

  7. P.Awangarda

    no ta tunika jest bombowa :O!… za skórami (naturalnymi czy eko) nie przepadam (chociaż pewnie są nieziemsko ciepłe:)), ale i tak wygladasz bardzo gustownie, i podoba mi się… a no i widząc stylizacje twoją i alice z torebaczką ala chanel, przekonałam się do niej i za pewne niedlugo zaprezentuje swoją własną :)

  8. miss large

    Na przykładzie twojego postu mogę stwierdzić, że trendy i moda chodzą za nami nawet gdy tego nie chcemy. Osobiście wcześniej nie spotkałam się z żadnym z tych pokazów – ogólnie raczej ich nie oglądam, bo mi się po prostu nie chce – a jednak kupiłam ostatnio podobne rzeczy, nie dlatego, że widziałam je na wielkim wybiegu, ale dlatego, że mi się zwyczajnie podobają. Tak więc nieświadomie zaopatrzyłam swoją szafę w elementy jesiennego pokazu Givenchy.

  9. Anonymous

    Super, wspaniale jak zwykle. Poluję na torebkę na łańcuszku od dawna i zżera mnie zawiść jak patrzę na Twoją ;)

  10. riennahera

    sam strój mi się podoba, ale nie wyglądasz dobrze w czerni. jesteś śliczną dziewczyną, a na tych zdjęciach tego nie widać, zdecydowanie przez to, że czerń nie pasuje do Twojej skóry.

  11. Ostoja

    Świetna koszula. Świetnie się sprawdzi w wielu zestawach. :)_
    Ja osobiście nie przepadam za taką ilością czerni, jak dla mnie zbyt mroczno.

  12. Anonymous

    Styledigger, masz śliczne ciuchy, świetnie pasują i jesteś naprawdę ładną dziewczyną, ale bez grzywki masz bardzo ‚zmęczoną’ twarz i trochę bez wyrazu. Ładniej było z :)
    Pozdrawiam :)

  13. freya

    sukienka bardzo stylowa, taka w wiktoriańskim stylu :) podoba mi się.

    a na podobną torebkę poluję już od kilku miesięcy, jakoś nie mogę trafić na ciekawy model.

  14. Ula

    Po tych kolorowych sezonach znów podobaja mi sie spokojniejsze kolory, a za jakis czas pewnie zmieni sie to ponownie;).
    Spodnie skórzane zachcialam miec po tym jak kupilam ‚latex’ leginsy, ale zastanawiam sie na ile wygodnie by mi sie w nich chodzilo.
    Zobaczymy…moze znajde cos na przecenach;).

    Twoj zestaw jest oczywiscie bardzo fajny:)

  15. Ryfka

    Ależ niesamowity, mocny zestaw. Coś z zupełnie innej szafiarskiej beczki – chyba tego mi od pewnego czasu brakuje w blogosferze (żeby nie było, na moim własnym blogu też). Rewelacyjnie Ci pasuje ta czerń. Że o makijażu nie wspomnę. Siedzę i się zachwycam.

  16. Doll of porcelain

    Jeszcze taka refleksja o tych lancuchach, ktorymi fascynuja sie bloggerki- what the fuck is this czasem te nawiazania do BDSM mnie przerazaja (ok, sama mam bluzke ktora zamiast ramiaczek ma lancuchy i ostatnio kupilam sobie lancuchowe szelki, ale oplatanie sie lancuchami tak sobie dla funu to chyba lekka przesada, zwlaszcza jesli robia to osoby nieletnie- ale ze mnie moralizatorka ;P).

  17. Anonymous

    o bozeee! nie wiem jak cos takiego moze sie podobac przecciez to jest oblesne! wez daj sobie spokoj z moda. zauwazylam ze wzorujsz sie na alicepoint ale ona rzeczywiscie potrafi a Ty to mega wies i zenada

  18. styledigger

    Pump-> z tego co wiem, to te futerka na bank są jeszcze w Galerii Kazimierz w Krakowie.

    Anonimowy-> ale z grzywką jest mnóstwo roboty- kręci się to to, nie układa…więc postanowiłam sobie darować:)

    Ryfka-> dzięki:) jak już pisałam wcześniej, mam etap znudzenia i zmęczenia niemal wszystkim, więc kombinuję:)

    Doll of porcelain-> Jedni lubią torebki, inni buty na obcasach a jeszcze inni łańcuchy;) Co nie zmienia faktu, że jakbym kogoś takiego zobaczyła na ulicy, pewnie byłabym w lekkim szoku:)

    Anonimowy-> Alice i tak wiem, że to Ty:P

  19. Anonymous

    fajnie , neo -gotycko, i zgadzam sie ze powialo tutaj swieza stylizacja w porownaniu do innych szfiaraskich blogow :) Pozdr

  20. Ryfka

    Chciałam coś odpisać Panu Anonimowi, ale właśnie przeczytałam Twoją odpowiedź. Niesamowita z Ciebie babka! Masz nie tylko styl, ale przede wszystkim niezwykłą osobowość :)

    PS Dużo lukru, wiem, ale w końcu mamy czas pieczenia pierników, nie?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *